Wydanie nr: 10 z dnia 12 marca 2015 r.  Uwaga!!! - teksty zamieszczone na stronie są skrótami artykułów, które można przeczytać w naszej gazecie.

Równo tydzień temu uczniowie Gimnazjum w Złotoryi wywalczyli 5. miejsce w finale wojewódzkim Gimnazjady w tenisie stołowym.
Finał został rozegrany w Brzegu Dolnym. Piotr Kręcichwost i Michał Glib w etapie grupowym m.in. ulegli 0:3 Gimnazjum w Lubaniu i wygrali 3:0z Dzierżoniowem. W walce o miejsca 5-8 złotoryjanie okazali się najlepsi w finale B, kończąc zawody na 5. miejscu. Opiekunem gimnazjalistów był Jacek Kuczyński.

(reds)

Rozpoczęła się runda rewanżowa rozgrywek piłkarskich klasy okręgowej grupy Legnica. W pierwszym spotkaniu na wyjeździe Górnik Złotoryja uległ liderowi tabeli Chrobremu II Głogów 1:4.
Honorową bramkę dla naszych piłkarzy strzelił Paweł Kulikowski. Po tym spotkaniu Górnik plasuje się na 4. miejscu w tabeli z zaledwie 1 punktem straty do miejsca trzeciego.

Pasja to coś, co może narodzić się przez przypadek, i to w bardzo młodym wieku. Pozwala odkryć siebie, ale i pokazać własną wrażliwość innym. Pasję Lidii Radziszewskiej można było podziwiać w piątek w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Złotoryi.
Fotografia to dla uczennicy szóstej klasy wrocławskiej szkoły podstawowej wizytówka jej wrażliwości i miłości do zwierząt. Kiedy tylko rozpoczęła swoje podróże, m.in. do Sri Lanki, i chwyciła aparat, aby uwiecznić piękne krajobrazy, ale także zwierzęta, okazało się, że ma smykałkę do „cykania fotek”, a uchwycone obiekty oraz chwile ukazane są w bardzo ciekawy sposób. To, że kocha zwierzęta, widać gołym okiem. Zdjęcia młodej fotografki to ujęte w różnych pozach i sytuacjach słonie, małpy, ptaki.

W niedzielę fundacja Animus zebrała 1.041 zł na zakup specjalistycznego samochodu dla Marka z Rokitnicy, który od urodzenia zmaga się z nieuleczalną chorobą.
Na boisku przy ul. Lubelskiej w Złotoryi wszyscy biorący udział w wydarzeniu organizowanym w ramach kampanii Kilometry Dobra mogli sprawdzić stan swojej kondycji fizycznej, poddać się testowi Coopera oraz wspomóc zakup specjalistycznego samochodu dla Marka z Rokitnicy, który od urodzenia zmaga się z nieuleczalną chorobą. Test Coopera polegał na nieprzerwanym biegu lub truchcie, a nawet chodzie przez 12 minut. Po tym czasie mierzony jest dystans, jaki uczestnik przebiegł.